Za chwile jadę, daleko 12 godzin w jedną stronę samochodem, mam nadzieję wrócić z zrobioną bordową spódnicą (to będzie moja pierwsza spódnica) z alminy i różą o zielonkawych kwiatach lovely green no może jeszcze coś.
Aha jadę do Austrii....
To tunika którą miałam robić poczas podróży, ale nie wytrzymałam i zrobiłam już. W hurtowni kupiłam katkę 10 motków a wyszły 4. No i co zrobićz resztą? Jest ktoś chętny z chęcią zamienie na jakąś inną.Na początku myślałam że jest to super model dla początkujących jeśli uporają się z piętrowym słupkiem. W trakcie roboty zmieniłam zdanie: trudno jest utrzymać równe zwężanie, rękawy wszyć to też bywa problemem.Ale sama robota wdzięczna, szybko się posuwa do przodu, bardzo plastyczna.
W między czasie zaczęłam coś takiego

A oto orginał biala_z_elementow.jpeg
Więc co na 12 godzin jazdy samochodem. Szydełkowa spódnica z alminy bordowej gdzie trzeba zmieniać szydełka żeby zrobić rozszerzenie. Szydełka przygotowane włóczka też.To mogę jechać.
..skończona. Wzorki tylko przypominają orginalne, kiedy pojawiły się opisy z gazety na osince ja zrobiłamjuż przód i nie chciało mi się pruć i poprawiać. A włóczki tez nie kupywałam specjalnie tylko przypadkiem bo znów kolor ładny no i doczekała się extra realizacji.

Tunika pasuje do jeansów i niebieskich spodni z tafty które skończyłam dziś (też leżały dłuższy czas skrojone i prawie uszyte) Przez ten blog to chyba pokończę wszystkie rozpoczęte robótki ;))) A jest tego trochę he.
Tunika z melanżu skończona. Wymyśliłam ją sama . Kiedyś kupiłam tę włóczkę bo kolory ładne ale odczekała parę miesięcy na realizację i moją decyzję.
No i byłam na zakupach. Dokupiłaam wrzosowej perle i mogę skończyć tę piękną tunikę z phildara - został rękaw i wykończenie ale to co jest zrobione pięknie leży.Więc pewnie niedługo nowe zdjęcia.
Z planów: Chodzi za mną płaszcz, biały lub amarantowy, na szydełku wzorem muszelkowym, krój litery A. Nie wiem jeszcze jaką włóczkę musi być dobrej jakości żeby się nie zmechaciła i wyciągnęła choć i tak byłaby podszyta podszewką.
Zakupiłam też Katkę ceglaso czerwoną na tunikę z małej diany 4/2007
Ta robótka ma być na podróż (jak wypali)![]()
Tunika wymaga wykończenia z alminy bordowej. To będzie rządek wachlarzyków a na dole 4 rzędy wachlarzyków. Poszło 3 i pół motka nicki plus i co najciekawsze na lewej stronie ciekawiej wygląda.

Nad biustem ma szczypanki (3oczka razem) z tyłu żeby wyrównać zbierałam po dwa oczka i całkiem ładnie to wyszło choć juz się martwiłam czy mi się garb nie zrobi![]()

Aha i jeszcze coś z moich wcześniejszych prac: sweterek z różowej moniki robiony chyba z 7 lat temu jeszcze na studiach. Służy mi do dziś nawet się nie zużył.

Rety, nad zdjęciami też muszę popracować bo takie sobie![]()
poniedziałek, 22 marca 2010
Licznik odwiedzin: 73198
| « lipiec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | ||||||
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | |||||
Ten blog jest o robótkach na drutach, szydełku szyciu i ogrodzie
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: